malpa

Nie będzie świtu. Nie będzie wieczoru
z deszczami spłyną po trosze godziny
zostanie jeszcze ciemność pajęczyny
momenty ciszy wyjęte z kontekstu

Już nam nożyczki po stole pląsają
pod stołem szklanka kona bez pomocy
Nie ma południa. Nie będzie północy
Tam. gdzie stanąłeś, mróz zakłada sidła


Copyright © 2004-2017 Jacek Dobrzyniecki.
Zawartość strony jest dostępna na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska
licencja
Wykorzystanie odmienne od warunków licencji wymaga kontaktu z autorem
Stworzone dzięki Joomla!. Valid XHTML and CSS.